Ten weekend tak szybko minął, ale dla mnie bardzo źle. Po pierwsze pogryzły mnie komary a po drugie chyba skręciłam nogę. Ale były też miłe momenty, np. spacery z moją BFF, śmieszne momenty. W tym tygodniu mieliśmy jakiś tajfun w szkole. Tyle zadania jeszcze nigdy nie miałam. Praca domowa z fizyki, matematyki, francuskiego (najwięcej), polskiego. Jak ja nie lubię siedzieć nad książkami, bo chyba nikt nie lubi. A za tydzień jadę do kina i na zakupy lub do ikei i silesi jeszcze nie wiem tak jak nie wiem w co się ubrać <hahahaha> . No więc to już jesy koniec a jak Wam minął kolejny weekend w roku szkolnym ? Odpowiadajcie x333
xoxo,
Kate





